Warning: opendir(users/gimnazjumnr2/online) [function.opendir]: failed to open dir: No such file or directory in /home/cmsek/public_html/main.php on line 663
Warning: readdir(): supplied argument is not a valid Directory resource in /home/cmsek/public_html/main.php on line 664
Warning: fopen(users/gimnazjumnr2/online_g/38.103.63.57) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/cmsek/public_html/main.php on line 780
Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/cmsek/public_html/main.php on line 782
Warning: fwrite(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/cmsek/public_html/main.php on line 783
Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/cmsek/public_html/main.php on line 784
Warning: fclose(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/cmsek/public_html/main.php on line 785
Warning: unlink(users/gimnazjumnr2/online_g/79.186.103.195) [function.unlink]: Permission denied in /home/cmsek/public_html/main.php on line 803 .:Gimnazjum nr 2 w Świebodzicach:. - witamy!
Witamy w serwisie poświęconym naszemu Gimnazjum nr 2 w Świebodzicach :)
Będzie z nami na zawsze - 2007-06-01 22:06:19
Dlaczego to Ty? Dlaczego to spotkało Ciebie?
Że teraz zamiast z nami, jesteś w niebie
Nikt się z tym pogodzić nie może
Żadne tłumaczenie zrozumieć nam tego nie pomoże...
Nadzieja- została nam ona
Że przemieniłaś się w pięknego Anioła
Patrzysz na nas z góry
A my żeby Cię zobaczyć sięgamy ponad chmury
Albo do wspomnień, do zdjęć
Przypominając sobie Ciebie nie możemy powstrzymać łez...
Martusiu pamiętamy o Tobie...
Marta jest ... moją przyjaciółką trudno jest mi o tym mowic ..
ale jak pisze to jest lepiej bo placz mi nie przeszkadza ..jedynie lzy kapia na klawiature
gorzej jak mowie .. bo nie dokanczam zdania ... nigdy nie zapomne jej usmiechu ...
oczu i policzkow ktore nigdy jej sie nie podobaly .. jak sie ze mnie smiala(andrzej lepper)
klasa wie o co chodzi...jak mi podpowiadala na sprawdzianach .. jak ze mna plakala
nie zapomne wszystkich przegadanych lekcji i ze zawsze jej pisalam glupoty w zeszytach co
ja wkurzało..to byla jedyna osoba ktora mowila do mnie po nazwisku a mnie to nie denerwowalo
brak slow nie wiedzialam ze to moze tak bolec ale .. byla aniolkiem i zawsze nim
bedzie dlatego chcialabym zeby nikt o niej nie zapomnial to byla sliczna dziewczyna
pelna zycia .. czasem az za.. miala duzo energi .. wierze ze bedzie ze mna zawsze
tym bardziej z Arielem .. ktorego kochala najbardziej na swiecie czesto mi powtarzala
ze on zawsze jest na pierwszym miejscu .. ze on jest dla niej najwazniejszy ..
ze jest jej skarbem i najwiekszym darem jaki dal jej los ze przy nim dopiero zrozumiala co to
jest szczescie .. bo byla szczesliwa bardzo.. mowila chcialaby zebym kiedys ja
pokochala kogos tak mocno jak ona jego .. powiedziala ze bedzie z nim do konca zycia ...
klamala .. bo ona bedzie z nim zawsze
Kochanej Wygodzi .. Uzar[*]
pochylam wobec losu
głowę w pokorze
dziękując
za Twoje spojrzenie
za rozmowę
dotyk dłoni
śmiech wspólny
za ciepłe wspomnienie
Martusia za życia marzyła o własnej działce, na której mogłaby się spotykać z przyjaciółmi, robić ogniska itp bez wiedzy rodziców. My teraz chcemy zrealizować to marzenie i organizujemy zbiórkę pieniędzy na rzecz kupna działki. Jeśli chcecie pomóc zrealizować to marzenie piszcie do: